Recenzje
GRUDZIEŃ 2017
Książka: "Duch starej kamienicy"

Anna Onichimowska
Wydawnictwo Literatura, Łódź
WIEK: 12+

duch-starej-kamienicy„Mam na imię Maciek. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że jestem duchem. A duchy przeważnie noszą imiona bardziej osobliwe. Mój ojciec na przykład nazywa się Oktawiusz, a matka Porcja. Mam także dwóch braci – Sykstusa i Kalasantego. Są ode mnie sporo starsi. Ja byłem najmłodszym dzieckiem i – zdaniem mojej rodziny – najbardziej niewydarzonym. Nigdy nie lubiłem nikogo straszyć, łańcuchy obcierały mi pięty, a kula u nogi wydawała mi się czymś zbędnym i w najwyższym stopniu kłopotliwym. Od wydawania przeraźliwych dźwięków bolało mnie gardło, a od przewracania oczami dostawałem zapalenia spojówek”.
I tak oto poznajemy niezwykłego mieszkańca strychu. Maciek nie jest przeciętnym duchem, co pokazuje chociażby jego imię – bardziej odpowiednie dla człowieka niż przybysza z zaświatów. Nie zachowuje się też, jak na taką postać przystało. Nie lubi straszyć, chce natomiast pomagać ludziom. Dlatego podjął się wypędzenia mrówek faraona, które utrudniają wszystkim życie. Obecność owadów mówiących basem bardzo męczy lokatorów kamienicy, jednak duch nie pozwala zjeść ich swojej przyjaciółce sroce Wiesławie-Joannie. Jakiego podstępu użyje, aby pozbyć się uciążliwych przybyszów?
Maciek to duch o cechach człowieczych: tak samo jak my marznie i choruje, musi dbać o swoją kondycję fizyczną, dlatego się gimnastykuje, m.in. zjeżdżając po poręczy schodów. Czasem chciałby się komuś pożalić, pogrymasić i, gdy jest mu smutno, być pogłaskany po głowie.
Anna Onichimowska stworzyła nietypowego bohatera i przyjazny młodym ludziom, pełen humoru świat. W swojej zabawnej opowieści autorka pokazuje, że nawet najdziwniejszy stworek – jakim jest brzydki, ubrany w wysłużony strój duch Maciek – może zyskać akceptację otoczenia i znaleźć przyjaciół.