Z życia wzięte
CZERWIEC 2019
Książka: "Tabletki na dorosłość"

Dorota Suwalska
Wydawnictwo Adamada, Gdańsk 2018
Wiek: 13+

tabletki-na-dorosloscO czym marzą nastolatki, kiesy są nastolatkami? Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, bo pomysłów mogą mieć całkiem sporo.
Bohater książki Marek Snarski ma 13 lat i marzy, aby jak najszybciej osiągnąć wiek dorosły. Powodów było kilka. Na przykład niski wzrost bohatera, którego z tej przyczyny nazywano Małym lub Mikrobem. To oczywiście irytowało Marka, bo nie mógł w szkole zaimponować ani kolegom, ani tym bardziej koleżankom. Także i w rodzinie chłopiec czuł się w pewnym sensie nieswojo. Mama ciągle go strofowała, a ojciec przyjął postawę kumpla. I to zachowanie było, według chłopca, jeszcze bardziej wkurzające niż wieczne narzekanie mamy. Marek chciał, aby Gonio zainteresował się nim jak ojciec synem. Pewnego razu chłopiec kupił tabletki na dorosłość. Wszystko miało się skończyć, kiedy je połknie. Wreszcie stanie się dorosły i będzie mógł zlekceważyć załamującą nad nim ręce mamusię. Oleje mającego i tak wszystko gdzieś tatusia. Zignoruje zapatrzone w siebie dziewczyny. Wypnie się na nic nierozumiejących kumpli. Wyśmieje nauczycieli złośliwie stawiających pałę za pałą. A ponadto będzie mógł oglądać niedozwolone filmy, bywać w pubach i czerpać z życia pełnymi garściami. Chłopiec ufny w moc tabletek, nie przewidział ubocznych działań medykamentów. A jednym z nich było to, że przechodził przemianę z nastolatka w dorosłego człowieka o imieniu Emanuel w najmniej odpowiednim czasie. I musiał być na to nieustannie przygotowany, co było dla niego mocno stresujące. Bał się na przykład, że przemieni się z Marka w Emanuela podczas snu i kiedy mama przyjdzie go obudzić, to może być zaniepokojona, że w łóżku zamiast jej syna leży obca osoba. I pomimo zapobiegliwości Marek nie zdołał się uchronić przed niespodziewanymi metamorfozami, które zachodziły w różnych publicznych miejscach i sprawiały, że chłopiec był bezradny, zakłopotany czy zawstydzony.
Dorosłości nie da się przyspieszyć. Nie ma cudownego medykamentu. Do tego okresu w naszym życiu przygotowujemy się od dzieciństwa. Jest to proces powolny, wymagający skupienia, uważności.
Książka mówi o dojrzewaniu. O rozterkach, emocjach, troskach, z jakimi mierzą się młodzi ludzie. Ale przemyślenia zawarte w powieści nie są przygnębiające.

Zajawka

Zajawka to inaczej pasja. W tym miejscu będą zamieszczane rozmowy z ludźmi, dla których ważnym elementem w życiu jest hobby.

zajawkaMoją rozmówczynią jest pani Agnieszka
Polski online: Proszę opowiedzieć kilka słów o sobie.
Pani Agnieszka: Ukończyłam studia na Akademii Rolniczej na kierunku geodezja i wycena nieruchomości. Obecnie pracuję we własnej firmie geodezyjnej.
Polski online: Jak jest pani największa pasja?
Pani Agnieszka: Zdecydowanie jest to sport.
Polski online: Jakie były początki tego zainteresowania?
Pani Agnieszka: Wszystko zaczęło się w dzieciństwie. A sprawcą, oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa, był mój tata. To on od najwcześniejszych lat mojego życia zachęcał mnie do uprawiania sportu. I nie tylko słowem, ale i przykładem. Nauczył mnie pływać, jeździć na rowerze, na nartach czy wreszcie ukształtował moją pasję do górskich wędrówek. Ja nie tylko z wielką przyjemnością i ogromnym zaangażowaniem uprawiałam te dziedziny sportu, ale zaczęłam interesować się nowymi rodzajami aktywności fizycznej.
Polski online: W jaki sposób rozwija pani swoją pasję?
Pani Agnieszka: Staram się jak najwięcej wolnego czasu poświęcać sportowi. Na co dzień biegam, jeżdżę na rolkach i na rowerze. Także podczas urlopu staram się wygospodarować czas na uprawianie sportu. Czyli w wakacje nie tylko wypoczywam biernie. I w zależności na jaką porę roku przypada mój urlop, taki rodzaj sportu uprawiam. Zimą są to narty i snowboard. Latem pływam, nurkuję, żegluję, uwielbiam też kajaki i surfing.
Polski online: W jaki sposób hobby, które pani uprawia, wpływa na pani życie?
Pani Agnieszka: Moje hobby ma niebagatelny wpływ na moje życie. I to zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej. Jestem zahartowana, toteż bardzo rzadko choruję. Cieszę się dobrą kondycją, która też mi się przydaje w mojej pracy zawodowej. Nie męczą mnie codzienne czynności. A poza tym dzięki uprawianiu sportu nie zmagam się ze stresem, cieszę się naprawdę dobrym samopoczuciem i mogę pełnymi garściami czerpać satysfakcję z życia zarówno z tego osobistego jak i zawodowego.
Polski online: Napotyka pani na jakieś przeszkody w pielęgnowaniu tego hobby?
Pani Agnieszka: Przeszkody są, głównie za mało wolnego czasu, co związane jest z moimi zawodowymi obowiązkami.
Polski online: Dziękuję za rozmowę i życzę sporo czasu na uprawianie sportu.

Miszmasz

ciekawostki, humor i inne różności

miszmaszCzerwiec to czas na szkolne wycieczki i chociaż panuje na nich swobodna atmosfera i nie trzeba siedzieć w ciszy tak jak na lekcjach w szkole, to nie możemy robić wszystkiego, na co mamy ochotę i zapomnieć o dobrym wychowaniu.
Jak zachować się na szkolnej wycieczce, aby wspólny klasowy wyjazd nie był koszmarem? Podczas jazdy autokarem nie przekrzykuj swoich kolegów, nie słuchaj zbyt głośno muzyki, nie zaśmiecaj pojazdu. W autokarze nie spożywaj posiłków, bo w przypadku gwałtownego hamowania autobusu możesz się zakrztusić. Czas na przekąski będzie podczas przerwy w podróży. W hotelu czy schronisku młodzieżowym nie biegaj po korytarzu w poszukiwaniu towarzystwa, nie hałasuj i bezwzględnie przestrzegaj ciszy nocnej. Zachowuj się stosownie podczas wspólnych posiłków. Nie mów z pełnymi ustami, nie rzucaj jedzeniem, nie wybrzydzaj. Dostosuj się do poleceń przewodnika, opiekuna grupy, bo to oni są odpowiedzialni za twoje bezpieczeństwo. Z szacunkiem odnoś się do ich pracy. Nie zakłócaj bez potrzeby harmonogramu wycieczki. Na pewno będzie czas wolny i wtedy będzie można skorzystać z toalety, kupić pamiątki czy zaopatrzyć się w soki do picia. Pod żadnym pozorem nie odłączaj się od grupy. Nie narzekaj na złą pogodę, długie wędrówki, czy może niezbyt smaczne posiłki. Wycieczka nie będzie trwać w nieskończoność, a twoje zrzędzenie może popsuć humor innym uczestnikom
……………………………………………………………………………………………………………………………….
Józef Bem żył w latach 1794-1850. Generał, artylerzysta. Pobierał nauki w szkole elementarnej artylerii i fortyfikacji. Przeprowadzał doświadczenia nad racami. Napisał kilka opracowań z zakresu teorii artylerii i budowy rakiet. Brał udział w powstaniu listopadowym. Po upadku tego zrywu udał się na emigrację. Przebywał w Niemczech i we Francji. Będąc w Belgii, Egipcie, Portugali podjął próby stworzenia armii polskiej. W okresie Wiosny Ludów kierował obroną Wiednia, w Siedmiogrodzie zaś dowodził wojskami węgierskimi. Wkrótce został naczelnym wodzem armii węgierskiej. Po upadku rewolucji na Węgrzech udał się do Turcji. Przeszedł na islam, zmienił nazwisko na Murad Pasza i wstąpił do armii sułtana. Pomniki upamiętniające postać generała Józefa Bema można podziwiać nie tylko w Polsce, ale i na Węgrzech oraz w Rumuni. Od jego nazwiska pochodzi nazwa jednego z warszawskich osiedli – Bemowo.
………………………………………………………………………………………………………………………………….
Wzgórze wawelskie jest wapienną skałą, na której wzniesiono zamek. Potężną bryłę zamku dopełniają liczne wieże i baszty. Ozdobą jest wewnętrzny renesansowy dziedziniec wykonany przez włoskich artystów, m.in. Franciszka Florentczyka i Bartłomieja Berecciego. Ma formę kwadratu, wokół którego biegną krużganki. Na parterze i na pierwszym piętrze arkady wsparte są na kolumnach równej wysokości. Natomiast na drugim piętrze kolumny są dwukrotnie wyższe i pośrodku każdej dostrzec można przewiązki. Budynek przykrywa wysoki, spadzisty dach o szerokim okapie.
…………………………………………………………………………………………………………………………………….
Początkowo przepisy kulinarne były przekazywane ustnie, z matki na córkę. Potem spisywano je. Nie były one jednak precyzyjne a ogólnikowe. Pierwsza zaś zachowana książka kucharska została wydana w 1683 roku.
…………………………………………………………………………………………………………………………………….
Powiedzenie „słono zapłacić” oznacza, że należy zapłacić dużą kwotę. Wzięło się stąd, że w dawnych czasach sól jako środek konserwujący żywność była cenna, a nawet droższa od złota.
…………………………………………………………………………………………………………………………………….
Humor

Wraz z mechanizacją wzrosła liczba koni.
Wścieklizną można się zarazić, jeśli się ugryzie wściekłego psa.
Kwiat składa się z łodyżki, liści i zapasu pudru dla motyli.
(źródło: „Pegaz na biegunach”)