Recenzje – luty
LISTOPAD 2018
Książka: "Mama, Kaśka, ja i gangsterzy"

Ewa Ostrowska
Wydawnictwo Skrzat, Kraków
WIEK: 13+

mama-kaska-ja-i-gangsterzyKiedy za oknem ponuro, często sięgamy po zdjęcia z wakacji. I wspominamy słońce, morze, jeziora, góry. Ten beztroski czas, za którym tęsknimy. Ale musimy uzbroić się w cierpliwość. I przetrzymać niezbyt przyjemną aurę. Może nam w tym w jakimś stopniu pomóc książka „Mama, Kaśka, ja i gangsterzy”.
O wydarzeniach opowiada jedna z bohaterek, która tak siebie przedstawia. „Mam metr pięćdziesiąt dwa wzrostu – bez kapelusza. […] Kaśka powiada, że i kapelusz mi nie pomoże, chyba że cylinder – taka z niej złośliwa małpa i tak brutalnie pogłębia mój kompleks wzrostu. Drugi kompleks to waga lub raczej nadwaga. Ważę równe pięćdziesiąt cztery kilogramy! […] Ale żyć trzeba, chociaż jest się najniższą i najgrubszą osobą w całej klasie. Usiłuję o tym nie pamiętać, starannie omijam wzrokiem wszelkie lustra i szyby wystawowe. Wyobrażam sobie ze wszystkich sił, że jestem wysoka jak topola, wysmukła jak trzcina, ale wyobraźnia zawodzi mnie regularnie. Wiem, że sylwetka moja, z każdej strony, z profilu i z przodu przypomina nadzwyczaj pięknie przerośnięty pączek. Ten pączek to ja. Danuta Sosnowska”.
A zatem Danuta, Danka, Dankowska ma 14 lat. Mieszka z mamą, siostrą bliźniaczką Kaśką oraz z całkiem sporym inwentarzem, czyli psem Bogusiem, kotką Celestynką, zaskrońcem Teofilkiem i pająkiem Fryderykiem. Znalazły się one w domu za sprawą mamy, która gdyby mogła, to przygarnęłaby bezdomne zwierzaki z całego miasta.
Mama oprócz wrażliwego serca ma na głowie pracę, prowadzenie domu i sprawowanie opieki nad dwiema nastolatkami. Ojciec dziewczynek porzucił rodzinę, aby mieć czas i spokój na pisanie pracy doktorskiej.
Podczas wakacji kobiety Sosnowskie postanowiły wyjechać nad jezioro Mokre. Mama, osoba pozytywnie nakręcona, upchała do samochodu, a trzeba wiedzieć, że był to „Maluch”, czyli Fiat 126p, prawie cały domowy dobytek, oczywiście nie zapominając o inwentarzu. Mama z córkami liczyły na spokojne wakacje z daleka od miejskiego zgiełku. Ale jak się okazało, były to płonne nadzieje. Przypadek sprawił, że znalazły się w środku gangsterskich nie tyle porachunków co perturbacji. Tak naprawdę w problemy wpakowali się z własnej woli złoczyńcy. Ci działają w bardzo nieudolny sposób. Dzięki przytomności umysłu Danki, rodzinie udaje się wyjść z opresji. A bonusem dla mamy stała się znajomość z przystojnym oficerem policji.
Atutem książki jest wartka akcja, pełne humoru dialogi i anagramy, którymi posługują się w rozmowach bliźniaczki.