Z życia wzięte
WRZESIEŃ 2019
Książka: "Adelo, zrozum mnie"

Edmund Niziurski
Wydawnictwo 86 Press, Łódź 1995
Wiek: 14+

adelo-zrozum-mnieW dwumiesięczniku „Książki”, który ukazał się w lipcu tego roku znajduje się artykuł „25 książek, z którymi można pokazać się na plaży”. Składa się on z 25 notek zawierających opisy owych książek wraz z uzasadnieniem tego wyboru. Wśród propozycji znalazła się książka Edmunda Niziurskiego „Adelo, zrozum mnie”. Niziurski był pisarzem popularnych powieści dla dzieci i młodzieży. Najbardziej znane jego utwory to „Księga urwisów”, „Sposób na Alcybiadesa”, „Niewiarygodne przygody Marka Piegusa”. Bohaterami utworów byli w głównej mierze pomysłowi rezolutni chłopcy, biorący udział w niezwykle ekscytujących przygodach.
Nie inaczej jest w przypadku powieści „Adelo, zrozum mnie”. Wydarzenia rozgrywają się w mieście Odrzywoły, w którym znajdują się dwie szkoły podstawowe. Jedna z nich nosi imię Tadeusza Rejtana, a jej uczniowie to Rejtaniaki, druga zaś – Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, a jej uczniowie to Defonsiaki. Zarówno jedni jaki drudzy toczą ze sobą świętą wojnę, celem której jest udowodnienie, która „buda” jest najlepsza pod każdym względem i zasługuje na szacunek.
Bohaterami skupiającymi uwagę czytelnika są: Tomek Okist, Zyzio Gnacki, Gruby Cypek, Adela, Matylda oraz ich koledzy. Dla jednych sprzymierzeńcy, dla drugich wrogowie. Biorą oni udział w licznych, momentami wręcz w niewiarygodnych wydarzeniach.
Jest to także utwór o dorastaniu, lojalności, intrygach, rozczarowaniach, pierwszym uczuciu. Tak o sobie powiedział Tomek, kiedy okazało się, że ludzie, którym ufał zawiedli go. „Mój łeb to był balon napompowany głupimi marzeniami. Wypuścili mi gaz, to wszystko. Teraz opadłem na dół, Nie ma sprawy. Po prostu będę chodził po ziemi. Że mi nie wyszło, to fakt! No cóż, życie byłoby zbyt proste, gdyby każdemu wychodziło […]”.
Książka obfituje w humorystyczne dialogi, a niektórzy bohaterowie obdarzeni są śmiesznymi ksywkami. I chociaż została napisana w latach 70-tych XX wieku można w niej odnaleźć wiele odniesień do życia współczesnych nastolatków.

Zdać, ale jak (porady nauczycieli) - w czym nosić podręczniki

po-co-sie-uczymyWpis trochę nietypowy jak dla tego miejsca. Dlaczego? Znajdują się tu głównie porady dotyczące sposobów przyswajania wiedzy. Ale z drugiej strony wiadomości czerpiemy przecież z podręczników, a umiejętności doskonalimy za pomocą notatek, ćwiczeń wykonywanych w zeszytach.
Toteż idąc do szkoły, musimy mieć podręczniki, zeszyty, piórnik. Bez wątpienia takie wyposażenie jest konieczne i ułatwia pracę na lekcji.
W czym nosić podręczniki? Na tak zadane pytanie można odpowiedzieć – w tornistrze lub w plecaku. Co prawda rok szkolny już się rozpoczął, ale nie jest za późno, żeby zmienić plecak czy tornister, prawdopodobnie kupowany w amoku. I w tym miejscu na spokojnie warto się zastanowić nad wyborem uczniowskiej teczki. Zbyt ciężkie i źle dobrane plecaki mogą być przyczyną wad postawy. Uczniowie są narażeni na różne dolegliwości, jak chociażby boczne skrzywienie kręgosłupa, zmiany przeciążeniowe w stawach. Plecak czy tornister sam w sobie powinien być lekki. Warto wybrać torbę z cienkiego materiału, ale koniecznie powinna być wodoodporna i łatwa do utrzymania w czystości. Zarówno plecak jak i tornister powinny mieć usztywnioną tylną ściankę oraz szerokie i wyściełane miękkim materiałem szelki, które trzeba wyregulować, aby teczka przylegała do pleców. Tornister czy plecak powinny być praktyczne, czyli mieć sporo pojedynczych przegród, kieszonek. To ułatwi utrzymanie w nich porządku. Dno powinno być wzmocnione i koniecznie wodoodporne. Dobrze jest, jeśli plecak ma zewnętrzne kieszenie np. na butelkę czy bidon. Pomocny bywa wygodny uchwyt do niesienia torby w ręku. Plecak powinien być wyposażony w odblaski.

Miszmasz

ciekawostki, humor i inne różności

miszmaszRok szkolny rozpoczął się. Dla jednych będzie to początek nauki w nowej szkole, dla innych kontynuacja. Dla wszystkich szkoła będzie miejscem zdobywania wiedzy, chociaż nie tylko. W szkole można zawrzeć nowe przyjaźnie, niekiedy na całe życie. Istnieje spora szansa na spotkanie ludzi mających wspólne pasje. W szkole istnieją warunki do rozwijania swoich talentów i zainteresowań, zarówno tych naukowych jak i sportowych. Można uczęszczać na koła przedmiotowe, uprawiać sport na SKS-ach. A jeśli ktoś ma duszę społecznika i lubi pomagać istnieje możliwość podjęcia działalności w ramach wolontariatu. Razem z klasą można brać udział w wyjściach do teatru, kina, na wystawy. No i pojechać na wycieczki.
W szkole organizowanych jest wiele konkursów przedmiotowych. Udział w nich daje możliwość wykazania się wiedzą, intelektualnej potyczki z innymi uczestnikami. A ponadto zostanie finalistą lub laureatem może ułatwić rekrutację do wymarzonej szkoły.
Szkoła nie jest przerażającym miejscem, a to w jaki sposób będziesz tam funkcjonować w dużej mierze zależy też od ciebie.
…………………………………………………………………………………………………………………………………….
Nie wszyscy sławni i znani ludzie będąc w wieku szkolnym nie przeżywali trudności związanych ze zdobywaniem wiedzy.
Albert Einstein, fizyk teoretyczny i laureat Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, miał problemy z nauką, ponieważ nie mógł zapamiętać wielu informacji.
Winston Churchill, premier Wielkiej Brytanii, był dyslektykiem, któremu nie wróżono kariery.
Walt Disney, amerykański producent filmowy, założyciel pierwszego parku rozrywki Disneyland, uważany był za ucznia, który nie ma wyobraźni.
Marcel Proust, francuski pisarz, był krytykowany za wypracowania szkolne.
…………………………………………………………………………………………………………………………………….
Collegium Maius (Kolegium Większe) jest to serce Akademii Krakowskiej, późniejszego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Budynek usytuowany jest przy ulicy Jagiellońskiej. Od tej strony znajduje się zewnętrzna część pięknego wykuszu i gotycki portal. We wnętrzu wykuszu stał pulpit dla lektora, który podczas posiłków spożywanych przez profesorów czytał fragmenty Pisma Świętego lub dzieł naukowych. Budynek wzniesiony jest z czerwonej cegły i nakryty spadzistym dachem o szerokich okapach. Jego ozdobą jest wewnętrzny arkadowy dziedziniec, gdzie możemy dostrzec unikatowe kryształowe sklepienie krużganków. Na wysokości pierwszego piętra biegną ganeczki, na które prowadzą schody. Na balustradzie widnieją rozmaite herby. Na pierwszym piętrze naszą uwagę przykuwa piękny, gotycki złocony portal ze spiralnie ułożonymi gałęziami. Jest to Porta Aurea – Złota Brama, czyli wejście do Librarii (biblioteki). Pośrodku dziedzińca usytuowana jest, wykonana z czarnego marmuru, studnia. W przeszłości w Collegium Maius były sale wykładowe i mieszkania profesorów. Obecnie swoją siedzibę ma Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wśród eksponatów na uwagę zasługuje złoty globus z początku XVI wieku, aparatura, na której Karol Olszewski i Zygmunt Wróblewski skroplili w 1883 roku powietrze (dokonali tego w budynku mieszczącym się przy ulicy św. Anny 6. Było to Collegium Physicum, a obecnie nosi nazwę Kolegium Kołłątaja). Wśród najsłynniejszych studentów krakowskiej uczelni należy wymienić Mikołaja Kopernika i Karola Wojtyłę, późniejszego papieża Jana Pawła II.
…………………………………………………………………………………………………………………………………….
Na przestrzeni wieków kształcenie dzieci i młodzieży zależało od czasów, w których żyli i warstwy społecznej, z jakiej się wywodzili. Jak to wyglądało w XVII wieku w przypadku młodych ludzi pochodzenia szlacheckiego? Dzieci otaczano miłością, ale wychowywano je w dyscyplinie. Musiały być bezwzględnie posłuszne rodzicom lub opiekunom. Za brak posłuszeństwa karano je biciem rózgą lub rzemieniem. Bardzo rzadko dzieci chwalono lub nagradzano. Dziewczynki były kształcone w domu. Uczono je przede wszystkim domowych robótek, haftu, muzyki. Dziewczęta z zamożnych domów uczyły się także pisania i języków obcych. Chłopcy najpierw pobierali naukę w szkołach parafialnych lub w domu, potem uczyli się w kolegium jezuickim lub pijarskim. Tam uczono głównie biegłego posługiwania się łaciną, gdyż ta umiejętność była potrzebna szlachcicowi, aby mógł brać udział w życiu publicznym. Ucznia motywowano do nauki w dość okrutny sposób, np. sadzano w oślej ławce. Młodzi chłopcy zgłębiali także tajniki jazdy konnej, fechtunku, strzelania. W wieku 16-17 lat młody człowiek, w zależności od zasobów finansowych rodziny, udawał się w podróż zagraniczną na dwór magnacki lub królewski, ewentualnie do wojska. Po upływie czasu, jeśli się ożenił, to zajmował się własnym gospodarstwem, jeśli był stanu wolnego, to dbał o majątek ojca.
…………………………………………………………………………………………………………………………………..
Powiedzenie „dziesiąta woda po kisielu” oznacza dalekie pokrewieństwo. Kisiel była to ukiszona galareta zrobiona z owsa. Przyrządzając tę potrawę, trzeba było ten owsiany rozczyn płukać nawet dziesięć razy, aż w naczyniu zostawały „popłuczyny po kisielu”.
………………………………………………………………………………………………………………………………….
Humor

Narządy szczątkowe u człowieka to na przykład robaczek wyrostkowy.
W oku jest siatkówka i koszykówka.
Do zwierząt chronionych należy wspaniały, dobrotliwy, zamieszkujący nieraz ludzkie domostwa wąż Eskulapa.
(źródło: „Pegaz na biegunach”)